Patrioto! Napisz i opublikuj swój artykuł Dodaj zdjęcia i filmy Zostań Lokalnym Patriotem24 Załóż konto! Publikuj!


[VIDEO] Katarzyna Pakosińska: Uwielbiam programy na żywo i nieprzewidziane sytuacje. Duże doświadczenie dała mi praca na estradzie


[VIDEO] Katarzyna Pakosińska: Uwielbiam programy na żywo i nieprzewidziane sytuacje. Duże doświadczenie dała mi praca na estradzie

Gospodyni „Pytania na śniadanie” przekonuje, że zarówno występując na scenie, jak i prowadząc program realizowany „na żywo”, jest w swoim żywiole. I choć w obu przypadkach może się zdarzyć wiele nieprzewidzianych rzeczy, to absolutnie się tym nie stresuje. Zawsze ma w zanadrzu jakiś komentarz czy ripostę i potrafi wybrnąć z każdej sytuacji. Katarzyna Pakosińska zauważa, że widzowie lubią autentyczność, dlatego zamiast udawać, że nic się nie dzieje, ona sama woli odpowiednio zareagować i  w ten sposób rozładować napięcie.

– Uwielbiam programy na żywo, to jest tak naprawdę mój żywioł. Na pewno duże doświadczenie dała mi praca na estradzie, kiedy bardzo często się przecież improwizuje, kiedy na przykład ktoś zapomni tekstu czy coś się dzieje w publiczności, to trzeba ładnie wszystko pozamykać. Bardzo się cieszę z tego, że wśród moich kolegów w teatrze jest taka opinia: o, jak jest „Pakosa”, to nie ma strachu, bo wiadomo, że zawsze jakieś wyjście z sytuacji znajdzie. Podobnie jest w programie śniadaniowym, który jest oczywiście też spotkaniem z gośćmi, to jest rozmowa, ale dużo rzeczy się dzieje, to jest po prostu życie, które płynie, i takie reakcje na żywo bardzo lubię – mówi agencji Newseria Lifestyle Katarzyna Pakosińska.

Gospodyni „Pytania na śniadanie” przyznaje, że w programie na żywo często zdarzają się takie nieprzewidziane sytuacje, na które trzeba błyskawicznie zareagować. Czasem jest to nagła zmiana w scenariuszu, bo trzeba skomentować jakieś aktualne wydarzenie albo też zmienić kolejność tematów, bo gość nie dojechał do studia na czas. Są też różne inne zdarzenia losowe.

– Jest bardzo dużo prowokacji, a ja niestety daję się prowokować i jeszcze się tego nie nauczyłam, że czasami trzeba odpuścić. Zdarzają się pewne rzeczy, których nie ma w scenariuszu, nagle coś się śpiewa, nagle w kuchni coś wybucha, coś tam spada, więc na żywo reagujemy, coś tam pomagamy. Ktoś na przykład przychodzi spóźniony, więc coś trzeba też zapowiedzieć, że to jest inna przestrzeń. Ale to jest właśnie cała natura i myślę, że widzowie najbardziej to lubią właśnie, kiedy to widoczne jest, że dzieje się to i jest to prawdziwe, bo tej prawdy nam jest wciąż mało. A myślę, że taki program na żywo, szczególnie program poranny, kiedy niektórzy są jeszcze w ogóle niedospani, lekko senni, to jest mój żywioł – mówi.

Kabareciarka przyznaje też, że wstawanie o świcie nie jest jej najmocniejszą stroną. Zwłaszcza kiedy musi pogodzić ze sobą wiele obowiązków zawodowych, a doby nie da się wydłużyć.

– Wstawanie poranne to jest najgorsza dla mnie sprawa, bo jestem typową sową, tym bardziej że jeszcze teraz muszę łączyć moje wcześniejsze obowiązki zawodowe, czyli spektakle, które często są po trasie, a ja zazwyczaj rok do przodu już mam pewne rzeczy wpisane. A teraz jeszcze bardzo niespodziewanie doszło w mój kalendarz „Pytanie”. I ostatnio zdarzyło się, że kiedy prowadziłam poranny program, to wróciłam do domu w południe, zjadłam śniadanie, przepakowałam walizeczkę, wzięłam suknie wieczorowe i pojechałam do Ostródy, gdzie o 18.00 weszłam na scenę, poprowadziłam koncert, zagrałam swój spektakl, zeszłam ze sceny o północy i dojechałam do domu na trzecią. O czwartej się położyłam i wiedziałam, że przegięłam. To było tak, jakbym miała zderzenie z pociągiem – mówi.

Katarzyna Pakosińska zaznacza jednak, że w przyszłości będzie się starała unikać podobnych sytuacji, bo jej organizm potrzebuje odpowiedniej ilości czasu na odpoczynek i regenerację. Poza tym nie chce też zawieść zaufania kierownictwa „Pytania na śniadanie” i nie spóźnić się na wydanie, które ma poprowadzić.

– Jeżeli chodzi o budzik poranny, to nie ufam swojemu jedynemu, więc w domu jest kilka budzików, łącznie z budzikiem męża, który na szczęście nie oponuje i pomaga mi wstać. Bo dużym moim stresem jest, żeby nie zaspać na wydanie. A jak już wstanę, już jestem w samochodzie, już jadę z tej swojej wioski tutaj do Warszawy, to już połowa sukcesu za mną. Tak że chyba największym stresem jest, żeby nie zaspać – dodaje.

Źródło:newsreie.pl


Komentarze

Podobne informacje

Słowo na niedzielę 28 czerwca

Słowo na niedzielę 28 czerwca

2026-06-28 12:11:35

Liturgia Słowa na niedzielę 28 czerwca 2026 r.   

Słowo na niedzielę 28 czerwca

Słowo na niedzielę 28 czerwca

2026-06-28 12:11:35

Liturgia Słowa na niedzielę 28 czerwca 2026 r.   

[VIDEO] Karol wrócił do mamy. Po 16 miesiącach znów jest z bratem i rodziną

[VIDEO] Karol wrócił do mamy. Po 16 miesiącach znów jest z bratem i rodziną

2026-06-27 07:01:24

Karol wrócił do mamy po 16 miesiącach rozłąki. Chłopiec jest już z bratem i najbliższą rodziną. W działania prowadzące do wykonania orzeczeń sądu uczestniczyły Policja, Prokuratura Rejonowa w Radomiu, kuratorzy sądowi, nasza redakcja oraz BIURO RUTKOWSKI. Dla dziecka rozpoczął się nowy rozdział życia.

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

2026-06-25 11:28:44

Czy sądowe postanowienia dotyczące kontaktów rodzica z dzieckiem mają realną moc, jeśli – jak twierdzi jedna ze stron – przez wiele miesięcy nie są wykonywane? Takie pytania stawia dziś Martyna, która od ponad dwóch lat i siedmiu miesięcy nie może normalnie spotkać się ze swoją córką. O pomoc zwróciła się do Krzysztofa Rutkowskiego i naszej redakcji.

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

2026-06-25 11:28:44

Czy sądowe postanowienia dotyczące kontaktów rodzica z dzieckiem mają realną moc, jeśli – jak twierdzi jedna ze stron – przez wiele miesięcy nie są wykonywane? Takie pytania stawia dziś Martyna, która od ponad dwóch lat i siedmiu miesięcy nie może normalnie spotkać się ze swoją córką. O pomoc zwróciła się do Krzysztofa Rutkowskiego i naszej redakcji.

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

2026-06-25 11:28:44

Czy sądowe postanowienia dotyczące kontaktów rodzica z dzieckiem mają realną moc, jeśli – jak twierdzi jedna ze stron – przez wiele miesięcy nie są wykonywane? Takie pytania stawia dziś Martyna, która od ponad dwóch lat i siedmiu miesięcy nie może normalnie spotkać się ze swoją córką. O pomoc zwróciła się do Krzysztofa Rutkowskiego i naszej redakcji.

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

2026-06-25 11:28:44

Czy sądowe postanowienia dotyczące kontaktów rodzica z dzieckiem mają realną moc, jeśli – jak twierdzi jedna ze stron – przez wiele miesięcy nie są wykonywane? Takie pytania stawia dziś Martyna, która od ponad dwóch lat i siedmiu miesięcy nie może normalnie spotkać się ze swoją córką. O pomoc zwróciła się do Krzysztofa Rutkowskiego i naszej redakcji.

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

[VIDEO] Ojciec dziecka ponad prawem? Lekceważenie orzeczeń wymiaru sprawiedliwości

2026-06-25 11:28:44

Czy sądowe postanowienia dotyczące kontaktów rodzica z dzieckiem mają realną moc, jeśli – jak twierdzi jedna ze stron – przez wiele miesięcy nie są wykonywane? Takie pytania stawia dziś Martyna, która od ponad dwóch lat i siedmiu miesięcy nie może normalnie spotkać się ze swoją córką. O pomoc zwróciła się do Krzysztofa Rutkowskiego i naszej redakcji.

[VIDEO] Matka od blisko trzech lat walczy o kontakt z córką - dziadek zabrał 5-letnią Emilię z przedszkola i dziewczynka już nie wróciła do mamy

[VIDEO] Matka od blisko trzech lat walczy o kontakt z córką - dziadek zabrał 5-letnią Emilię z przedszkola i dziewczynka już nie wróciła do mamy

2026-06-24 09:06:25

Czy można przez lata skutecznie odcinać dziecko od matki mimo istniejących postanowień sądu? Takie pytania stawia dziś Martyna, która twierdzi, że od listopada 2023 roku została praktycznie pozbawiona możliwości normalnego kontaktu ze swoją córką Emilią. 

[VIDEO] Broń z kosmosu? Krzysztof Rutkowski testował legendarnego Aliena wartego fortunę

[VIDEO] Broń z kosmosu? Krzysztof Rutkowski testował legendarnego Aliena wartego fortunę

2026-06-23 16:46:29

Nie bez powodu nosi nazwę Alien. Już sam wygląd tej broni sprawia wrażenie, jakby została przeniesiona do naszych czasów z przyszłości.




2